Gdyby człowiek pierwotny odwiedził współczesny świat?

O eksperymencie myślowym

 

"Gdyby ludzie od jaskiniowej epoki robili tylko to,

co wyglądało na możliwe,

do dzisiaj siedzieliby w jaskiniach"

                                                    S. Lem

 

Budzimy się rano wstając z łóżka, idziemy do łazienki, włączamy wodę, wyciągamy jedzenie z lodówki, sprawdzamy telefony, ubieramy się. Wychodzimy z domu, wsiadamy w samochód albo autobus. Wszystko zwyczajne, oczywiste? A jeszcze 200 lat temu futurystyczne science fiction.

 

Czy zastanawialiście się kiedyś  czy potrzebny wam telewizor? ;)

 

Pośród myśli codziennych i spraw mamy tendencje do skupiania się na tym czego jeszcze brak, czego potrzebuję więcej, co powinno być inaczej, co jest zupełnie nie tak. Dostrzeganie wad i niedociągnięć jest dziedziną, w której jesteśmy trenowani od dziecka i wielu z nas mogłoby zdobyć w tej kategorii złoty medal olimpijski. Na przekór temu zwyczajowi zdarza mi się włączyć w głowie program zwany ”eksperymentem myślowym”, czyli wyobrażenie sobie "co by było gdyby ...."  Różni nauczyciele i mędrcy proponują tego typu zabawę dla naszego goniącego ciągle umysłu.

 

Przykładowo praktycy uważności, czyli popularnego ostatnio "mindfulness" zachęcają do niepodążania za  myślami, obserwowania świata jakim jest i powstrzymywania się od ocen,  osądzania. Szukanie codziennie, po kilka powodów do wdzięczności, znalazło zwolenników nie tylko wśród myślicieli duchowych ale i uznanie naukowców, jako skuteczna metoda podnosząca komfort życia.  (Dziękuję Tobie, dziękuję sobie, Potężna moc wdzięczności)                                                        

 

 

Prace profesora psychiatrii Irvina Yaloma są jest bogatym źródłem filozoficzno-terapeutycznych pytań i zadań dla naszej wyobraźni, które mają złagodzić lęk przed śmiercią i pomóc nadać naszemu życiu sens. Zmierzenie się z nimi nie jest łatwe, ale potrafi zupełnie odmienić sposób patrzenia na świat i ułatwia się na skupieniu się na tym, co jest w naszym życiu naprawdę dla nas ważne.

 

„Argument symetrii.

 

Trzeci argument Epikura to stwierdzenie, że nasz stan niebytu po śmierci jest tym samym stanem w jakim pozostawaliśmy przed narodzinami. […]

 

Dla mnie osobiście w wielu sytuacjach pocieszające okazało się myślenie, że te dwa stany niebytu – czas przed naszymi narodzinami i po  śmierci są identyczne oraz, że mamy w sobie wiele lęku związanego z tym drugim rozlewiskiem ciemności i niezbyt przejmujemy się tym pierwszym”

 

 

 

Nasz umysł może dostarczyć nam wielu niechcianych treści, ale ma też ogromną moc. Zmiana perspektywy patrzenia na problem jest jednym z ważniejszych narzędzi terapeutycznych. Pracę z wyobraźnią skutecznie wykorzystuje się np. w pracy z fobiami- kiedy to pacjent w stanie relaksu wyobraża sobie obiekt wywołujący jego przerażenie, co odpowiednio stosowane pozwala zredukować lęk. Baśnie i bajki potrafią oswoić dzieci z różnymi  problemami. Dorośli też mogą czerpać nadzieję i otuchę z przypowieści (O czym świadczy np. ogromna popularność "Alchemika" Paulo Coelho). Mówiąc językiem psychoterapii narracyjnej wprowadzanie nowego punktu widzenia powoduje, że nasza osobista historia staje się bogatsza, pełniejsza.

 

Prywatnie jestem miłośniczką literatury fantasy.  Światy, w których obecna jest magia, czy nieistniejące stworzenia są dla mnie  przyjemną odskocznią od codzienności. Czasem nachodzi myśl, jak w naszych czasach odnalazłby się człowiek prehistoryczny. Spróbujcie wyobrazić sobie pradawnego mieszkańca jaskiń, którego życie polega głównie na szukaniu bezpiecznego schronienia nocą i polowania w dzień, który pojawia się w dowolnym mieście XXI wieku. Przechadza się ulicami, odwiedza dowolne mieszkania, widzi szkoły, szpitale, lotniska, samochody, mijają go współcześni ludzie.  Co opowiedziałby swoim bliskim po powrocie?

Ja wyobrażam sobie to mnie więcej tak:

[Tu głos Krystyny Czubówny ;)]

 

„Wszyscy ludzie mają swoje schronienia, w których mieszkają w niewielkich stadach. Mają tam zawsze odpowiednią temperaturę, niezależnie od pogody, nie mokną, nie marzną. Śpią na miękkich legowiskach. Każdy osobnik posługuje się specjalnymi znakami, którymi oprócz mowy komunikuje się z innymi. Mają specjalne skrytki, w których trzymają zapasy różnorodnego pożywienia. W dowolny sposób władają ogniem- każdy dorosły człowiek ma taką moc. Większość osobników ma w swoich schronieniach kolorowe tafle, gładkie jak krystaliczna woda, na których może oglądać różne ruchome obrazy, które wyglądają jak prawdziwe. Mają też mniejsze tafle- wielkości dłoni, które noszą zawsze przy sobie.   Mogą przez nie porozumiewać się z każdym innym osobnikiem, który ma podobny przedmiot.

Ludzie zdobyli też moc poruszania się szybciej niż drapieżne koty, potrafią nawet latać….”

 

Jak brzmi taki świat? Czy nie robi się trochę magicznie?

A czy wy znacie, stosujecie tego typu zabawy myślowe?

 

 
O eksperymencie wyobraźni
20 sierpnia 2016

<< menu bloga

Blog na temat psychoterapii i nie tylko

790 682 681